<img height="1" width="1" style="display:none" src="https://www.facebook.com/tr?id=424070995020905&amp;ev=PageView&amp;noscript=1">
e-commerce | 4 min

Plastik: wzloty, upadki oraz wszystko, co pomiędzy

Plastik jest obecnie uważany za zło konieczne: nie chcemy z nim żyć, ale nie potrafimy żyć bez niego.

Jeszcze nie.

Nigdy wcześniej nie zwracaliśmy tak bardzo uwagi na środowisko naturalne, dlatego teraz tak desperacko staramy się ograniczyć wykorzystanie plastiku. Bidony zamiast jednorazowych kubków, butelki wielorazowego użytku zamiast wody w plastiku, płócienne torby spożywcze, papierowe słomki, bambusowe szczoteczki do zębów, a nawet wielorazowe patyczki bawełniane czy płatki kosmetyczne. Co tylko chcesz. Jak na ironię, plastik został wymyślony jako proekologiczne rozwiązanie, które miało wspierać ochronę środowiska. 

 

marca 26, 2020

Kariera plastiku

 

Plastik to umowna nazwa materiałów zwanych polimerami, czyli “składających się z wielu części”, tworzących długie łańcuchy molekuł. Polimery te występują zarówno w wersji naturalnej (jako celuloza, ropa naftowa oraz inne paliwa kopalne), jak i syntetycznej. Wynalezienie syntetycznych polimerów zrewolucjonizowało świat. Pozwoliło na produkcję trwałych, lekkich i elastycznych materiałów o niezliczonych sposobach potencjalnego wykorzystania. 

Druga Wojna Światowa zapoczątkowała boom na produkcję plastiku. W czasach ograniczonych zasobów był on doskonałym substytutem wielu innych produktów.  
Tylko w USA produkcja plastiku wzrosła wtedy o 300% . Jeszcze niedawno uważaliśmy plastik za cudowny wynalazek, który jest w stanie zastąpić niemal wszystko. Dlaczego? Ponieważ był ekonomiczny i miał praktycznie nieograniczone zastosowanie.

“Możliwości, jakie dawał plastik, stworzyły niemal utopijną wizję przyszłości obfitującej w dobra materialne [...].” 

Źródło: Sciencehistory.org 

Upadek plastiku

 

Gdyby plastik był (a niektórzy upierają się, że wciąż jest) tak genialnym produktem, czy zmierzałby ku upadkowi? Powody sukcesu plastiku są jednak również przyczynami jego upadku. Doskonale nadaje się on do jednorazowego wykorzystania; problem jednak w tym, że został zaprojektowany, by trwać wiecznie. W latach 60. po raz pierwszy zauważono problem plastikowych zanieczyszczeń
i śmieci w oceanach. Rozpoczęła się era, w której ludzie zaczęli zwracać coraz większą uwagę na problem ochrony środowiska. Wraz z rosnącym w latach 70. i 80. niepokojem dotyczącym zanieczyszczenia, plastikowe odpady i ich długowieczność zaczęły poważnie martwić opinię publiczną.

Co więcej, plastik nie okazał się być tak nieszkodliwym czy higienicznym, jak wcześniej sądzono. Dodatki i niektóre związki chemiczne, dzięki którym plastik jest tak wytrzymały, lekki i elastyczny, stwarzały potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Nie było wiadomo, jaka jest skala negatywnego wpływu środków chemicznych na żywność i napoje oraz jakie skutki ma ich ekspozycja i akumulacja dla ludzkiego organizmu. Plastik zaczął być również coraz częściej łączony z tanimi, łatwymi do zastąpienia, często podrabianymi produktami.      

Reputacja plastiku dodatkowo pogorszyła się po tzw. “efekcie Blue Planet”. Naukowcy i przedstawiciele przemysłu spierali się w temacie plastiku od lat. Opinia publiczna nie zdawała sobie jednak sprawy z tego, ile produktów z tworzyw sztucznych pływa w oceanach. Nie wiedziała również, jak bardzo plastik wpływa na życie morskich istot.    

Serial dokumentalny BBC o nazwie Blue Planet zadebiutował w 2001 r. i ujawnił skalę problemu związanego z zanieczyszczeniem oceanów plastikiem. Temat ten po raz pierwszy zaistniał publicznie i wywołał efekt kuli śniegowej. Blue Planet II, kolejny dokument BBC, pojawił się w 2018 r. Od razu stał się hitem i katalizatorem zainteresowania opinii publicznej środowiskiem i dziką przyrodą.  Untitled

Justin Hofman, fotograf podmorskiej przyrody, wykonał w 2017 r. słynne zdjęcie konika morskiego uczepionego do wyrzuconego, jasnoróżowego patyczka kosmetycznego z tworzywa sztucznego. Fotografia ta wraz z filmem przedstawiającym żółwia morskiego, który stał się ikoną ruchu antysłomkowego, zmieniły powszechną percepcję dotyczącą plastiku. Ludzie na całym świecie byli poruszeni chwytającymi za serce obrazami, które pokazywały szkodliwy wpływ popularnych, używanych przez wszystkich produktów na środowisko i dziką przyrodę.   

Naukowcy od dawna zdawali sobie sprawę ze skali problemu związanego z plastikiem. Opinia publiczna dopiero niedawno uświadomiła sobie negatywny wpływ plastiku. Ludzie zdali sobie sprawę z tego, że zmiana ich zachowań może przynieść skutek, a siła ich decyzji zakupowych – uruchomić pozytywną zmianę w przemyśle

Źródło: Lydia Butler, DS Smith Customer Sustainability and Projects Specialist


Czas na zmianę: koniec plastiku?

 

Plastik został wprowadzony na rynek jako materiał zwiększający komfort życia, kwestia jego recyklingu nie była traktowana jako istotny problem. Wraz z rosnącym niepokojem opinii publicznej dotyczącym jego negatywnego wpływu na środowisko w latach 80. producenci plastiku zaoferowali rozwiązanie w postaci recyklingu. Jednak aktualnie zaledwie 9% wszystkich wyprodukowanych dotąd plastików zostało poddanych recyklingowi, 12% zostało spalonych o pozostałe 79% skończyło na wysypiskach lub w oceanach. Niektórzy twierdzą, że jeżeli nic w tej kwestii nie zrobimy, do 2025 r. w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Dlaczego w erze zaawansowanych technologii, autonomicznych samochodów i nadchodzącej wielkimi krokami turystyki kosmicznej nie potrafimy przetworzyć większej ilości plastiku?  

“Świat znalazł się w punkcie zwrotnym. Przez tysiąclecia cykl produkcji
i konsumpcji miał charakter obiegowy, zgodny
z obowiązującą
w naturze zasadą przepływu materii. Nie produkowano nadprogramowych odpadów. "

Źródło: Tom Szaky, CEO, Terracycle

Gdyby recykling był łatwy, wszyscy by go stosowali. Aktualnie obowiązujący system produkt-wykorzystanie-utylizacja pokazuje jednak, że to nie takie proste. Po pierwsze, plastik w zależności od przeznaczenia wykorzystywany jest w wielu różnych formach i rozmiarach. Wszechstronność tego materiału z jednej strony jest jego zaletą, z drugiej – źródłem kłopotów. Aktualnie dostępna technologia ma duży problem z rozróżnianiem rodzajów plastiku i sortowaniem ich. Recykling zmieszanego plastiku skutkuje wyprodukowaniem materiału bardzo niskiej jakości, z ograniczoną możliwością ponownego wykorzystania (lub jej brakiem).    

Druga sprawa - recykling wymaga dużego wysiłku i potężnych inwestycji. Znacznie bardziej ekonomiczna od recyklingu czy ponownego wykorzystania jest produkcja plastiku z surowców pierwotnych. Rządy państw opracowują przepisy mające zachęcić przedsiębiorców do korzystania
z plastiku po recyklingu; tego typu inicjatywy mogą przechylić szalę na korzyść przetwarzania
i sprawić, że opłacalny będzie recykling szerszej grupy plastików. 

Ostatecznie wszystko sprowadza się do kwestii kulturowych, to one decydują. Fakt jest taki, że plastik stał się niezbędny w nowoczesnym, żyjącym w dużym tempie świecie. Jest wszędzie, wszyscy z niego korzystamy. Im więcej pól wykorzystania tego materiału, tym wyższa produkcja plastiku. Wiedząc jednak, że co roku do oceanów wpada 8 milionów ton plastiku, musimy zrewidować aktualną politykę dotyczącą tego materiału. Czy jesteśmy gotowi, by zapomnieć o naszym luksusowym trybie życia?

Siła ludzkich decyzji

 

Plastik to nasza codzienność. Dotyczy to każdego kraju i każdej marki. Wystarczyło jednak kilka zdjęć, by zrobić burzę na całym świecie. Zrealizowana przez Greenpeace kampania #IsThisYours zalała Instagrama i Twittera, próbując zawstydzić firmy korzystające z plastikowych opakowań jednorazowych. Opinia publiczna doceniła jej pozytywne skutki, kluczową role odegrały tu również media społecznościowe. 

#isthisyours image from Instagram account

Picture:#isthisyours on instagram 

Konsumenci podchodzą z coraz większą rezerwą do informacji, jakie otrzymują. Dzięki mediom społecznościowym mają większą niż kiedykolwiek możliwość publicznego kwestionowania danych, podważania obowiązującej polityki i angażowania się w debatę. Na skutek ich presji firmy zaczęły składać odważne obietnice. Kwestia zmian klimatycznych to pierwszy przypadek, który na taką skalę pokazuje siłę tego zjawiska i wpływ konsumentów na decyzje podejmowane przez przedsiębiorstwa.

“Ludzie niekoniecznie bardziej martwią się o środowisko, niż wcześniej. Są po prostu bardziej świadomi, a sam temat stał się popularniejszy.”

Kwestionowanie obecnego prawodawstwa i dostosowywanie polityki do nowych wyzwań w dłuższej perspektywie będzie korzystne dla wszystkich stron.  

Część firm mogłaby w trakcie jednej nocy w pełni zastąpić plastik tekturą falistą, gdyby były do tego zmuszone. Specyfika ich produktów sprawia, że klienci po przejściu na opakowania tekturowe nie zauważyliby różnicy. Niestety przedsiębiorstwa te nie podejmują takich działań. Liderami zmian są zazwyczaj firmy, które są najbardziej widoczne na rynku. Inne nie zmieniają się, argumentując to dużymi kosztami takiej transformacji. Twierdzą również, że jest grupa produktów, które ludzie zawsze będą kupować mimo wykorzystanego w nich plastiku. Z tego względu konsumenci nie podejmą działań przeciwko nim; niektóre marki doskonale zdają sobie z tego sprawę. Jednym z podstawowych powodów, dla których firmy wstrzymują się przed ograniczeniem czy wyeliminowaniem plastikowych opakowań, są koszty.

Rządy powinny zaoferować wsparcie, mające na celu pobudzenie rynku do zwiększenia skali recyklingu. Niektóre państwa członkowskie UE rozważają wprowadzenie tzw. regulowanych opłat recyklingowych dla opakowań plastikowych, które miałyby zmusić firmy do zwiększenia skali inwestycji w odpowiednie technologie i wybierania przyjaznych dla środowiska materiałów.   

“Zdrowe oceany oznaczają zdrowych ludzi i zdrowe zyski. Trzeba tylko na to pozwolić (…).
W praktyce sprowadza się to
do przepisów, innowacyjnych rozwiązań i decyzji konsumenckich, mających na celu zastąpienie powodującego zanieczyszczenie plastiku lepszymi alternatywami.


Źródło: Erik Solheim, Executive Director, UN Environment

Pojawiają się nowe inicjatywy w tym obszarze. W maju tego roku Europa zdecydowała się zakazać lub ograniczyć zużycie niektórych produktów jednorazowych, które odpowiadają za 70% śmieci pływających w morzach. W 2018 r. Chiny zakazały importu plastikowych odpadów, co z pewnością przyczyni się do opracowania lepszych scenariuszy ich utylizacji.  


“Systemy recyklingu nigdy nie nadążą
za tempem produkcji plastiku. Jedynym rozwiązaniem problemu zanieczyszczenia plastikiem jest ograniczenie jego produkcji.”


Źródło: Kate Lin, Senior Campaigner with Greenpeace East Asia

Zmiana w branży opakowań?

 

Branża opakowań plastikowych bardzo się zmieniła i wciąż ewoluuje. Kluczową kwestią jest jednak jeszcze większa transparentność działań. Recykling to jedno z rozwiązań, zdarza się jednak, że w przypadku niektórych rodzajów plastiku jest on bardzo energochłonny. Trudno ocenić, czy
z punktu widzenia ochrony środowiska lepiej poddać takie materiały recyklingowi czy nie - proces ten pozostawia duży ślad węglowy związany z transportem.   

Największe marki i sprzedawcy detaliczni zaczynają rozumieć, że rozwiązaniem prowadzącym
do bardziej ekologicznej i innowacyjnej przyszłości jest integracja wielu inicjatyw. Liczy się tu każdy element tej układanki.

Czy opakowania tekturowe to złoty środek? To kwestia do dyskusji. Z pewnością dobrym kierunkiem jest wdrażanie innowacyjnych strategii w obszarze opakowań, dzięki którym będą one mogły być ponownie wykorzystane, poddane recyklingowi lub kompostowane. Rozwiną się w ten sposób nowe modele gospodarki obiegowej, w których opakowania wielokrotnego wykorzystania zastąpią jednorazowe.   

cardboard recycling

Branża opakowań powinna w świadomy sposób zwiększać skalę wykorzystania przemyślanych, odpowiedzialnych rozwiązań. Tektura falista może tu z pewnością odegrać kluczową rolę.  

Trzeba jednak pamiętać, że nie ma jednego, prostego rozwiązania, które zatrzyma zanieczyszczanie oceanów plastikiem. Czy tektura falista jest rewolucyjnym rozwiązaniem? Dowiedz się w następnej publikacji

Sam Jones
Sam Jones Function Sam.Jones@dssmith.com

O autorze

Sam is responsible for oversight of the Group sustainability strategy and its ongoing development and coordination through the Group Sustainability Committee. Complimentary to this he is responsible for leveraging DS Smith's sustainability credentials to maximise value with internal and external stakeholders, including customers, investors, employees and regulators, capturing the value and benefits for the business.